@Roobo Taaa, tylko dziwnym trafem wklejach trolli a nie ministra edukacji. Nawet ona mimo, że te jej pomysły są z dupy oficjalnie skrytykowała działanie RPD i wskazała na motywujący aspekt otrzymywania wyróżnień. Zatem czy faktycznie to co robisz jest prawdziwe czy ty po prostu znajdujesz takie kwiatki po to, żeby usankcjonowac twoje polityczne majaki?
@FcPortoFan1999 zapominasz o problemach z demografią. Oni już stracili milion chłopów w wieku reprodukcyjnym. Tu zaraz będzie akcja jak po 45, gdzie na jednego młodego faceta przypadały 3 dziewczyny. Gdzie te same kobity z braku rąk do pracy pracowały w hutach czy innym przemyśle ciężkim. Zresztą w Rosji już pojawił się dekret o dzietności i to pokazuje, że gospodarczy problem, to nie jest ich największy problem :)
@BISHBASHBOSH Z tymi ocenami czy przepłaciliśmy, to ja mimo wszystko wstrzymam się przynajmniej do końca pierwszej rundy. Skoro trener go chciał i ma pomysł na zagospodarowanie chłopa, to ja chcę to zobaczyć. Wytykanie flopów transferówych jest o tyle niezasdadne, że to nie Deco je robił. Ja to bym chciał, żeby ten kto pluł na transfer Raphy po kilku/kilkunastu meczach teraz się wypowiedział. Z czasem Rapha tylkjo nabierał mocy w naszym klubie i tu upatruję robi Flicka z Gordonem.
@Cules69Zapominasz o jednym. Gordon sprawił, że Barcelona już nie musi kupowac Rasha. Dziś klub pokazuje, że ceni piłkarze i może go przyjąć, ale za pieniądze jakie chce dać a nie jakie musi. To uzpełnie innym poziom strategii negocjacji i od lat Barcelona nie miała takiego komfortu.
Stworzenie Xaviego było możliwe dzięki splotowi wielu czynników. Po pierwsze wyszedł ze szkółki. Po drugie czasy w jakich się rozwijał nie degenmerowały umysłu piłkarza wielkimi pieniędzmi. Kolejne to indywidualne podejście zawodnika do klubu i sportu.
Xavi na początku także grywał ogony, lepsze momenty przeplatał gorszymi. Róznica taka, że wytrwał on i klub. Nikt nie robił chaotycznych ruchów i dał możliwość piłkarzowi sie uformować. Co więcej Xavi miał wiele wad, między innymi szybkość. Stworzono więc system gry wokół piłkarza. Zanim Xavi odpalił wraz z drużyną na dobre bywały lata kiedy klub przegrywał wszystko.
Dziś na siłę próbuje się wkomponować zastępce Xaviego, wsadza się w jego buty i koleś ma grac tak samo jak piłkarz, który odszedł. Ani Cesc ani nikt inny nie otryzmał takie szansy na dorośnięcie jak Xavi, gdzie przy jednoczesnym wzroście znaczenia pieniądza w piłce nie mieliśmy szansy zatrzymać tych, którzy mogli przejąć spuściznę w środku pola po generale.
Odrębną sprawą jest szkólka Barcy. Od kilku lat zauważyć się da coraz mniejszy napływ piłkarskich osesków do pierwszego zespołu. Mając świadomość, że nie ma wiecznych piłkarzy, przynajmniej w tym czynnym zawodowu mniemaniu, trzeba było wykreowac grupę poptencjalnych zastępców na najbardziej newralgiczne pozycje. Ktoś powie, że próbowano, że nie sposób przewidzieć jak sytuacja się rozwinie. Sprawa Thiago pokazuje, że kreowanie następców dziś wygląda inaczej niż za czasów młodości Xaviego. Nie zmienia to faktu, że przy tak ogromnej rzeszy szkolonych samodzielnie młodzików plus ogromej siatce agnetów na wszystkich rynkach piłkarskich klub nie potrafi się wcześniej zabezpieczyć.
Czasy w jakich przyszło nam żyć zdominowane są przez mamone, zatem należy się przystosować, zweryfikowac model szkolenia. Piłka, technika itd muszą isść w parze z przywiązaniem. Taki Messi poza walorami piłkarskimi, finansowymi ma jeszcze sentyment innego typu do klubu. Coś mu zawdzięcza. Dlatego trudniej mu podjąć decyzję o przenosinach gdzie indziej, nawet jeśli $$$ byłyby lepsze. Trzeba młodych uczyć lojalności, wtedy możemy wymagac od nich cierpliwości przy wprowadzaniu do dorosłej piłki. Inna sprawa, że jak w każdej korporacji, tu też ścieżka kariery powinna być określona i zawodnik powinien żyć myślą o tym, że kiedyś szanse dostanie.
Powyższe wypociny to subiektywna ocena człowieka, który pamięta Barce z lat 80. Pamięta piłkarzy, którzy zatrudniani w klubach mieli etety w zakładach pracy, a zamiast premi finansowej dostawali deputaty na wędliny i samochody. Nie spodziewam się dziś, że ktokolwiek myślący odrzuci wielomilionowy kontrakt w zamian za mżonkę o grze w pierwszym zespole, ale przy odpowiednim prowadzeniu, przy rotacjach składem we wszystkich rozgrywkach można nadal uzupełnić skłąd "tanim" kosztem, bo jak życie pokazuje, przepłacony najemnik nie zawsze a opstatnio wręcz niemal wcale nie gwarantuje jakości.
no coś ty, przecież Valverde to najgorszy trener ever. Wynik się nie liczy, styl najważniejszy, a Barca gra piach jak nigdy. Marudzenie nigdy się nie kończy, ludzie żyją w swoich matrixach i nie potrafią się cieszyć tym co mają. Przeminie kolejna wielka generacja piłkarzy i wtedy pozostanie nam wzdychanie, że kiedyś to była drużyna, teraz to zwykła kopanina. Pozdro dla marudzących, bez was świat byłby nudny.
Oglądam sobie dodatkowo powtórki tej sytuacji z Vidalem i nie sposób doszuykac się tam premedytacji. Wślizg owszem nieco optymistyczny, ale nie ma tam ani wyprostowanych nóg, ani ataku na staw skokowy. Prawda taka, że szkoda chłopa, ale samo zajście to nieszczęśliwy wypadek.
Komentarze
0
@Roobo Taaa, tylko dziwnym trafem wklejach trolli a nie ministra edukacji. Nawet ona mimo, że te jej pomysły są z dupy oficjalnie skrytykowała działanie RPD i wskazała na motywujący aspekt otrzymywania wyróżnień. Zatem czy faktycznie to co robisz jest prawdziwe czy ty po prostu znajdujesz takie kwiatki po to, żeby usankcjonowac twoje polityczne majaki?
2
@FcPortoFan1999 zapominasz o problemach z demografią. Oni już stracili milion chłopów w wieku reprodukcyjnym. Tu zaraz będzie akcja jak po 45, gdzie na jednego młodego faceta przypadały 3 dziewczyny. Gdzie te same kobity z braku rąk do pracy pracowały w hutach czy innym przemyśle ciężkim. Zresztą w Rosji już pojawił się dekret o dzietności i to pokazuje, że gospodarczy problem, to nie jest ich największy problem :)
0
@BISHBASHBOSH Z tymi ocenami czy przepłaciliśmy, to ja mimo wszystko wstrzymam się przynajmniej do końca pierwszej rundy. Skoro trener go chciał i ma pomysł na zagospodarowanie chłopa, to ja chcę to zobaczyć. Wytykanie flopów transferówych jest o tyle niezasdadne, że to nie Deco je robił. Ja to bym chciał, żeby ten kto pluł na transfer Raphy po kilku/kilkunastu meczach teraz się wypowiedział. Z czasem Rapha tylkjo nabierał mocy w naszym klubie i tu upatruję robi Flicka z Gordonem.
0
@Cules69 ależ ja się zgadzam, po prostu widzę, że jest jeszcze czas na zmiękczanie MU i Barca zdaje się idzie w tym kierunku.
1
@Cules69Zapominasz o jednym. Gordon sprawił, że Barcelona już nie musi kupowac Rasha. Dziś klub pokazuje, że ceni piłkarze i może go przyjąć, ale za pieniądze jakie chce dać a nie jakie musi. To uzpełnie innym poziom strategii negocjacji i od lat Barcelona nie miała takiego komfortu.
57
Taka maleńka refleksja.
Stworzenie Xaviego było możliwe dzięki splotowi wielu czynników. Po pierwsze wyszedł ze szkółki. Po drugie czasy w jakich się rozwijał nie degenmerowały umysłu piłkarza wielkimi pieniędzmi. Kolejne to indywidualne podejście zawodnika do klubu i sportu.
Xavi na początku także grywał ogony, lepsze momenty przeplatał gorszymi. Róznica taka, że wytrwał on i klub. Nikt nie robił chaotycznych ruchów i dał możliwość piłkarzowi sie uformować. Co więcej Xavi miał wiele wad, między innymi szybkość. Stworzono więc system gry wokół piłkarza. Zanim Xavi odpalił wraz z drużyną na dobre bywały lata kiedy klub przegrywał wszystko.
Dziś na siłę próbuje się wkomponować zastępce Xaviego, wsadza się w jego buty i koleś ma grac tak samo jak piłkarz, który odszedł. Ani Cesc ani nikt inny nie otryzmał takie szansy na dorośnięcie jak Xavi, gdzie przy jednoczesnym wzroście znaczenia pieniądza w piłce nie mieliśmy szansy zatrzymać tych, którzy mogli przejąć spuściznę w środku pola po generale.
Odrębną sprawą jest szkólka Barcy. Od kilku lat zauważyć się da coraz mniejszy napływ piłkarskich osesków do pierwszego zespołu. Mając świadomość, że nie ma wiecznych piłkarzy, przynajmniej w tym czynnym zawodowu mniemaniu, trzeba było wykreowac grupę poptencjalnych zastępców na najbardziej newralgiczne pozycje. Ktoś powie, że próbowano, że nie sposób przewidzieć jak sytuacja się rozwinie. Sprawa Thiago pokazuje, że kreowanie następców dziś wygląda inaczej niż za czasów młodości Xaviego. Nie zmienia to faktu, że przy tak ogromnej rzeszy szkolonych samodzielnie młodzików plus ogromej siatce agnetów na wszystkich rynkach piłkarskich klub nie potrafi się wcześniej zabezpieczyć.
Czasy w jakich przyszło nam żyć zdominowane są przez mamone, zatem należy się przystosować, zweryfikowac model szkolenia. Piłka, technika itd muszą isść w parze z przywiązaniem. Taki Messi poza walorami piłkarskimi, finansowymi ma jeszcze sentyment innego typu do klubu. Coś mu zawdzięcza. Dlatego trudniej mu podjąć decyzję o przenosinach gdzie indziej, nawet jeśli $$$ byłyby lepsze. Trzeba młodych uczyć lojalności, wtedy możemy wymagac od nich cierpliwości przy wprowadzaniu do dorosłej piłki. Inna sprawa, że jak w każdej korporacji, tu też ścieżka kariery powinna być określona i zawodnik powinien żyć myślą o tym, że kiedyś szanse dostanie.
Powyższe wypociny to subiektywna ocena człowieka, który pamięta Barce z lat 80. Pamięta piłkarzy, którzy zatrudniani w klubach mieli etety w zakładach pracy, a zamiast premi finansowej dostawali deputaty na wędliny i samochody. Nie spodziewam się dziś, że ktokolwiek myślący odrzuci wielomilionowy kontrakt w zamian za mżonkę o grze w pierwszym zespole, ale przy odpowiednim prowadzeniu, przy rotacjach składem we wszystkich rozgrywkach można nadal uzupełnić skłąd "tanim" kosztem, bo jak życie pokazuje, przepłacony najemnik nie zawsze a opstatnio wręcz niemal wcale nie gwarantuje jakości.
50
no coś ty, przecież Valverde to najgorszy trener ever. Wynik się nie liczy, styl najważniejszy, a Barca gra piach jak nigdy. Marudzenie nigdy się nie kończy, ludzie żyją w swoich matrixach i nie potrafią się cieszyć tym co mają. Przeminie kolejna wielka generacja piłkarzy i wtedy pozostanie nam wzdychanie, że kiedyś to była drużyna, teraz to zwykła kopanina. Pozdro dla marudzących, bez was świat byłby nudny.
38
Oglądam sobie dodatkowo powtórki tej sytuacji z Vidalem i nie sposób doszuykac się tam premedytacji. Wślizg owszem nieco optymistyczny, ale nie ma tam ani wyprostowanych nóg, ani ataku na staw skokowy. Prawda taka, że szkoda chłopa, ale samo zajście to nieszczęśliwy wypadek.
38
Populista. Typowy przykład dzisiejszego polityka, mówi to co ludzie chcą usłyszeć.
37
Różnica taka, że kiedyś taki błąd sprawiał, że drużyna na wku... szła jak dzik w żołędzie. Dziś tak się wkurzyli, że nie mieli ochoty grać.